fbpx

OLGA & WOJTEK

KRÓTKA HISTORIA

Na ten ślub trzeba było nas dwóch. W galerii zdjęcia są mojego autorstwa. Kuba robił zdjęcia przygotowań Wojtka, z kolei ja u Olgi. W domu panowała luźna atmosfera, nie tylko ze względu na to, że ojciec Panny Młodej przyniósł pokaźną butelkę szampana 🙂

Zdjęcie grupowe robiłem z baaaaardzo wysokiej drabiny. Dwóch Panów z obsługi Arkad Kubickiego miało mnie na niej asekurować ale… poszli sobie jak tylko wszedłem na najwyższy bezpieczny stopień. Drabina stała na parkowej alejce, więc nie było zbyt stabilnie. Cóż. Najważniejsze jest, żeby zrobić dobre zdjęcie i… móc fotografować dalej. Udało się 🙂

Zdjęcia z trasy między przygotowaniami a ślubem, robiłem z kabrioletu prowadzonego przez mamę Panny Młodej. Dostałem propozycję, żebym swój samochód zostawił pod ich domem i między miejscem ślubu a wesela poruszał się właśnie tym białym pokaźnym samochodem. Po pracy miałem go odstawić pod dom i wsiąść do swojego. Tak było łatwiej. Nie będę tu szastał markami i modelami ale jako wielki fan motoryzacji, nie ukrywam, sprawiło mi to olbrzymią przyjemność. Sunąć ciepłą warszawską nocą z otwartym dachem.

LOKACJA

WESELE: Arkady Kubickiego, plac Zamkowy 4, ŚLUB: Forteca - Kręgliccy, ul. Zakroczymska 12, Warszawa

Chyba już nie musicie szukać fotografa?

Tak! Po prostu skontaktujcie się ze mną. Mam nadzieję, że mam dla Was jeszcze wolny termin!

GALERIA

Facebook
Facebook
Instagram